Świat
Niemcy w kropce. Już tak bardzo nie chcą u siebie Ukraińców

Niemcy mają już dość ukraińskich uchodźców i szukają wyjścia, co zrobić, aby odesłać ich do kraju, lub zachęcić do podjęcia pracy.

Nasi zachodni sąsiedzi są zaskoczeni, że tak wielu z Ukraińców nie garnie się u nich do pracy, a woli pobierać sute zasiłki, zaś w rozwiązaniu tego problemu nie pomagają nawet coraz to kolejne programy aktywizacyjne.

Ledwie kanclerz Niemiec, Olaf Scholz powrócił z wizyty w Kijowie, gdzie deklarował dalsze wsparcie dla walczącej Ukrainy, a już na światło dzienne wychodzą problemy z ukraińskimi uchodźcami. Politycy alarmują, że na ich utrzymanie kraj musi wydawać miesięcznie setki milionów euro.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Niemcy nie dołączą do pierwszych ćwiczeń wojskowych organizowanych przez tzw. koalicję chętnych, czyli grupę państw wspierających Ukrainę.
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Najnowszy sondaż IBRiS dla Radia Zet pokazuje, że Polacy w większości sprzeciwiają się przyjęci Ukrainy do UE.
Obowiązujące od marca przepisy polepszyły status Ukraińców legalnie pracujących w Polsce, natomiast uchodźcy chorzy i w podeszłym wieku oraz weterani borykają się z poważnymi problemami
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk powiedział w czwartek PAP i Polskiemu Radiu, że rząd będzie rozmawiać z Niemcami o zniesieniu kontroli na granicy z Polską.
Większość planuje zostać na stałe lub odkłada decyzję. Mimo obaw o masowy powrót Ukraińców do ojczyzny po zakończeniu konfliktu, najnowsze badania przynoszą uspokajające dane dla polskiej gospodarki.
W ostatnich tygodniach kierowcy w Polsce i Niemczech z niedowierzaniem patrzą na wyświetlacze przy dystrybutorach. Jeszcze na początku miesiąca tankowanie w Polsce uchodziło za atrakcyjną alternatywę dla niemieckich cen, a dziś ta przewaga topnieje w oczach.
Uciekali z Ukrainy przed wojną i tak trafili do Polski. Najczęściej dzięki pomocy innych, bo sami nie potrafią o siebie zadbać.
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.