Świat
Niemcy w kropce. Już tak bardzo nie chcą u siebie Ukraińców

Niemcy mają już dość ukraińskich uchodźców i szukają wyjścia, co zrobić, aby odesłać ich do kraju, lub zachęcić do podjęcia pracy.

Nasi zachodni sąsiedzi są zaskoczeni, że tak wielu z Ukraińców nie garnie się u nich do pracy, a woli pobierać sute zasiłki, zaś w rozwiązaniu tego problemu nie pomagają nawet coraz to kolejne programy aktywizacyjne.

Ledwie kanclerz Niemiec, Olaf Scholz powrócił z wizyty w Kijowie, gdzie deklarował dalsze wsparcie dla walczącej Ukrainy, a już na światło dzienne wychodzą problemy z ukraińskimi uchodźcami. Politycy alarmują, że na ich utrzymanie kraj musi wydawać miesięcznie setki milionów euro.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Nowe przepisy wygaszające pomoc dla uchodźców z Ukrainy już obowiązują i przynoszą pierwsze problemy.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.
Blisko siedmiu na dziesięciu Polaków popiera wejście Ukrainy do Unii Europejskiej. Wyniki najnowszego sondażu CBOS pokazują, że poparcie dla integracji Ukrainy z UE jest w Polsce wyraźnie dominujące, choć niektórzy stawiają warunki takiemu scenariuszowi.
- To nie tylko wsparcie Ukrainy, ale i inwestycja w bezpieczeństwo Unii Europejskiej. Tak długo, jak Ukraina się skutecznie broni, tak długo jesteśmy bezpieczni, zwłaszcza w tej części Europy - mówiła w TOK FM Katarzyna Smyk, szefowa Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce.
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o podpisaniu ustawy o wygaszeniu rozwiązań wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy.
Jaki stosunek do Ukrainy mają Polacy? Ogólnopolska Grupa Badawcza opublikowała wyniki najnowszego sondażu.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.