NATOscope
Jest nowy sekretarz generalny NATO

Premier Holandii Mark Rutte został nowym sekretarzem generalnym NATO - podała agencja Reuters.

Wybór na to stanowisko Ruttego był formalnością, od kiedy z wyścigu wycofał się jego główny rywal prezydent Rumunii Klaus Iohannis.

Agencja Reuters cytuje ustępującego szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego Jensa Stoltenberga, który stwierdził, że "Rutte jest silnym liderem, który potrafi budować powszechną zgodę".

Mark Rutte to wieloletni premier Holandii, najdłużej urzędujący w historii tego kraju. Jego pierwszy rząd powołano w 2010 roku i od tamtego czasu, choć w różnych politycznych konfiguracjach, do 2023 roku Rutte nieprzerwanie pozostawał premierem.
 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Prezydent Donald Trump oświadczył we wpisie w sieci, że Stany Zjednoczone nie potrzebują wsparcia NATO w kampanii przeciw Iranowi.
Tuż pod nosem Rosjan pojawiły się nowe wojska NATO. W Norwegii rozpoczęły się manewry wojskowe pod kryptonimem "Cold Response 2026".
Osiągnięcie porozumienia pokojowego kończącego wojnę Rosji z Ukrainą będzie wymagać dokonywania trudnych wyborów - powiedział sekretarz generalny NATO, który wygłosił przemówienie w ukraińskim parlamencie.
Miedwiediew zagroził Finlandii, oskarżając ją o "niszczenie relacji rosyjsko-fińskich". Były prezydent Rosji stwierdził, że Helsinki "zatarły pozytywne stosunki" z Rosją, które ukształtowały się po rozpadzie Związku Radzieckiego.
Siły zbrojne Danii oraz innych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego zwiększają swoją obecność na Grenlandii - przekazały w środę duńskie i grenlandzkie władze.
Prezydent USA Donald Trump powrócił do retoryki skupionej wokół przejęcia przez USA Grenlandii. Amerykański prezydent powiedział w wywiadzie dla magazynu "The Atlantic", że USA "absolutnie potrzebują" wyspy.
Państwa bałtyckie szykują się do rekordowych wydatków na obronność, podczas gdy część sojuszników NATO wciąż odkłada decyzje o zbrojeniach. W 2026 r.
NATO zamierza włączyć drony bojowe do uzbrojenia jednostek rozmieszczonych na wschodniej flance Sojuszu, tuż przy granicy z Rosją.
Waszyngton zdecydował o wycofaniu części żołnierzy ze wschodniej flanki NATO, w tym z rumuńskiej bazy Mihail Kogălniceanu.