Co najmniej 1300 pielgrzymów zmarło podczas tegorocznego hadżdżu w Mekce, tradycyjnej dorocznej wyprawy wiernych muzułmanów do najświętszego miejsca w religii islamu.
Zgodnie z nią, każdy prawowierny wyznawca Allaha musi choć raz w życiu wybrać się do miejsca narodzin proroka Mahometa. W warunkach równych dla wszystkich, od biedaków po milionerów.
Hadżdż jest wydarzeniem o monumentalnych rozmiarach, w którym co roku biorą udział miliony ludzi. Kanony islamu zobowiązują każdego prawdziwego wierzącego do odbycia pielgrzymki przynajmniej raz w życiu, jeśli jest on wystarczająco silny fizycznie i nie jest całkowicie pozbawiony środków do życia.
Według oficjalnych danych, w tegorocznej pielgrzymce wzięło udział łącznie około 1,83 miliona pielgrzymów, z czego ponad 1,6 miliona pochodziło z zagranicy. W ostatnich tygodniach pojawiło się wiele doniesień o ofiarach śmiertelnych podczas pielgrzymki. Jak pisze BBC, nie było w stanie niezależnie zweryfikować podawanej astronomicznej liczby ofiar śmiertelnych, ale osoby, które powróciły z pielgrzymki, opowiedziały o warunkach, w jakich odbywała się tegoroczna pielgrzymka.