Świat
Rekord temperatury pobity. Lato 2023 było najgorętsze od 2 tysięcy lat

Kolejny niechlubny rekord został pobity. I znów chodzi o temperaturę. Tak upalnego lata, jak to w 2023 roku, nie było na Ziemi od dwóch tysięcy lat. A w 2024 roku może być jeszcze gorzej.

Naukowcy twierdzą, że w niektórych częściach świata lato 2023 r. było najgorętsze od... 2 tysięcy lat. Zeszłoroczne upały pobiły rekordy miejskie, regionalne, a nawet krajowe. Specjaliści nazwali odkrycie, „alarmującym” i prognozują, że w tym roku może być tak samo źle lub nawet gorzej.

Globalne dane pokazały, że ubiegłe lato było najgorętsze w historii. Takiego ustalenia dokonała unijna organizacja zajmująca się obserwacją zmian klimatycznych, Copernicus. Jednak nowe badanie, opublikowane we wtorek w Nature, sięga jeszcze dalej wstecz, wykorzystując zarówno zaobserwowane, jak i zrekonstruowane temperatury z poprzednich stuleci.

Na podstawie tej analizy naukowcy wykazali, że upał w 2023 roku na półkuli północnej nie ma sobie równych. 

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej w Polsce ma być zlokalizowane w Warszawie - poinformował w poniedziałek dyrektor generalny ESA Josef Aschbacher.
Między 6 kwietnia a 28 czerwca z powodu upałów w Niemczech zmarło 5120 osób - przekazał w czwartek Instytut Roberta Kocha.
Spółka PKP Intercity zdecydowała o odwołaniu część pociągów i zorganizowaniu zastępczych autobusy dla niektórych połączeń.
Przed nami kilka dni, które zapiszą się w historii polskiej pogody. Zbliża się do nas ekstremalna fala upałów, która może pobić absolutne rekordy temperatury.
Przez wiele krajów europejskich przechodzi obecnie fala upałów, sięgających nawet 40 st. C. We Francji z powodu wysokiej temperatury odwołano zajęcia w szkołach.
Instytut Polski w Kijowie zaprasza młodych naukowców do udziału w kolejnej edycji konkursu na najlepsze prace licencjackie, magisterskie i doktorskie obronione w latach 2025–2026.
Śnieg w Zakopanem i w Tatrach nie przestaje padać. Na Kasprowym Wierchu w poniedziałek pobity został tegoroczny rekord pokrywy śnieżnej.
Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, od Zatoki Biskajskiej po państwa bałtyckie, pogodę kształtuje klin związany z Wyżem Azorskim.
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.