Polska
Maszyniści Warszawskiej Kolei Dojazdowej zaczęli strajk "do skutku"

W czwartek 18 stycznia maszyniści Warszawskiej Kolei Dojazdowej przystąpili do strajku generalnego. Wiceprezydent związku zawodowego maszynistów w Polsce Sławomir Centkowski powiedział, że strajk będzie trwał do skutku.

Po środowych rozmowach ostatniej szansy z zarządem spółki Centkowski poinformował po godzinie 16, że w czwartek od godziny 6 rozpoczyna się strajk.

Warszawska Kolei Dojazdowa poinformowała, że strajk generalny zostanie przeprowadzony w formie rotacyjnej począwszy od dnia czwartku, 18 stycznia, w godzinach 6-8 oraz 15-17. W okresie tym nastąpi wstrzymanie ruchu pociągów na linii WKD. Pociągi objęte strajkiem zatrzymają się na najbliższej stacji lub przystanku osobowym. Wszystkie ważne bilety WKD będą honorowane w pociągach Kolei Mazowieckich oraz Szybkiej Kolei Miejskiej.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Warszawski rynek mieszkaniowy właśnie przekroczył kolejną symboliczną granicę. Średnia cena ofertowa nowych mieszkań po raz pierwszy przebiła poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy.
Czy już niedługo po ulicach Warszawy będą przechadzały się dinozaury, a Neandertalczycy zaczną urządzać polowania? Polska Akademia Nauk właśnie uruchomiła projekt Muzeum Historii Naturalnej w Warszawie.
Lotnisko Chopina w Warszawie ma za sobą bardzo udany miesiąc. W kwietniu stołeczny port obsłużył prawie 2 miliony pasażerów, notując kolejny wzrost względem ubiegłego roku.
PKP Intercity zbliża się do uruchomienia pierwszego pociągu hybrydowego „Impuls 3”. Nowy skład właśnie trafił na kluczowe testy.
Wystawa plenerowa „Sowieci w Polsce. Czy tak wygląda wyzwolenie?” to odpowiedź na rosyjską dezinformację i manipulację faktami historycznymi.
W Warszawie z okazji Światowego Dnia Książki przygotowano nietypową atrakcję dla pasażerów komunikacji miejskiej.
Pracownicy branży turystycznej w Norwegii rozpoczęli strajk. Do protestów dołączyła znana sieć hoteli.
Czeski przewoźnik RegioJet kończy działalność na krajowym rynku w Polsce. RegioJet wycofuje się z polskiego rynku kolejowego, wskazując na "drapieżną politykę cenową" konkurencji i blokowanie dostępu do infrastruktury.
Do tej pory nie trzeba było odwoływać żadnych lotów w związku z brakiem paliw. Natomiast jeśli już, to nie Polska jest najbardziej zagrożona problemem.