Polska
Zwiększyła się liczba zawodów deficytowych w Polsce

Niedobór kadr prognozowany w 2024 roku w 29 profesjach będzie w większym stopniu wynikał z niedopasowania popytu i podaży pracy niż ze wzrostu zapotrzebowania na pracowników.

"Rzeczpospolita" informuje, że kierowcy samochodów ciężarowych, w tym TIR-ów, już kolejny rok z rzędu otwierają listę zawodów, w których w całej Polsce pracodawcy będą odczuwać największe braki kadrowe. Dziennik powołuje się na Barometr Zawodów na 2024, z którego wynika, że deficyt kierowców ciężarówek dotknie w tym roku 363 powiaty, czyli 91 proc. z powiatów w Polsce.

"Barometr, który od kilku lat opracowuje Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie, jest prognozą przygotowaną na podstawie opinii 2300 ekspertów związanych z rynkiem pracy, w tym agencji zatrudnienia, urzędów pracy i organizacji pracodawców. Według niej rozpoczynający się 2024 rok będzie już trzecim z rzędu bez profesji, która byłby nadwyżkowa w skali całego kraju. Wydłużył się z kolei wykaz zawodów dotkniętych niedoborem kadr, gdzie ofert pracy będzie więcej niż kandydatów" - pisze "Rzeczpospolita".

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Tegoroczna Wielkanoc może nie zmieścić się w normie. Chodzi o temperatury, które mogą być niższe od typowych dla tego okresu. Początek kwietnia przyniesie wyraźne ochłodzenie.
W ostatnich miesiącach podwyżki cen w sklepach utrzymywały się na stabilnym poziomie, choć przewyższającym wskaźnik CPI. W lutym codzienne zakupy podrożały o 3,8% rdr.
Polska jest dobrym miejscem do życia i pracy. Tak przynajmniej sądzą setki tysięcy osób z innych krajów, które to u nas znalazły zatrudnienie i mogą żyć na wyższej stopie, niż u siebie, w ojczystym kraju.
Zgodnie z wynikami badania, 41 proc. polskich pracodawców planuje pozyskiwać nowych pracowników w nadchodzącym kwartale.
Nowej pracy aktywnie poszukuje 57 proc. Polaków w wieku 18–24 lata - wynika z raportu przygotowanego przez Pracuj.pl.
W najbliższych dniach — począwszy od czwartku, 26 lutego, czeka nas spore ocieplenie. Jednak prognoza pogody na marzec przyniesie zwrot akcji.
W 2040 r. własność wciąż będzie dominującą formą zamieszkania w Polsce, ale "na swoim" będzie żyć mniej osób niż obecnie - wynika z raportu "Living 2040".
Wokół obecności obywateli Ukrainy w Polsce narosło wiele mitów. Najpopularniejszy z nich głosi, że "żyją z socjalu" i obciążają nasz system.
Co szósty Polak drży na myśl o utracie pracy, a pozostali? Zdecydowana większość nie boi się jej, żyjąc w poczuciu względnego bezpieczeństwa.