Świat
Rośnie napięcie na granicy z Ukrainą. Do strajku dołączają Słowacy

Od ponad tygodnia trwa oddolna blokada trzech przejść granicznych z Ukrainą. W czwartek dołączenie do Polaków zadeklarowali Słowacy.

– Nie zgadzamy się z nielegalną pracą ukraińskich przewoźników na Słowacji i w Unii Europejskiej. Nie mogą oni mieć pozwolenia na pracę w UE, dlatego jest to nielegalne – przekazał słowackim mediom Vladimir Sopúch, członek Związku Słowackich Przewoźników (UNAS), cytowany przez Wirtualną Polskę.

W rozmowie z mediami dodał także, że ostatniej nocy podczas narady z polskimi przewoźnikami uzgodniono godzinną blokadę przejścia Vysne Nemecke. Blokada ruszyła w czwartek o godz. 13:00. Protestujący pozwalali jedynie na przejazd służb.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Strefa buforowa przy granicy z Białorusią zostanie przedłużona o kolejne 90 dni. Oznacza to wydłużenie czasowego zakazu przebywania w strefie nadgranicznej do 29 listopada 2026 r.
Słowacki rząd zgodził się w środę na skierowanie do 101 żołnierzy do operacji NATO „Wschodnia Straż”.
Po 118 latach znikną kontrole graniczne między Gibraltarem a Hiszpanią. Od 15 lipca mieszkańcy i pracownicy będą mogli swobodnie przekraczać granicę, co ma zakończyć wieloletnie kolejki i ułatwić codzienne funkcjonowanie tysięcy osób.
Wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk powiedział w czwartek PAP i Polskiemu Radiu, że rząd będzie rozmawiać z Niemcami o zniesieniu kontroli na granicy z Polską.
Turyści podróżujący do tego kraju muszą przygotować się na utrudnienia. Swobodny ruch graniczny w strefie Schengen zostanie tymczasowo zawieszony.
Polska otrzymała od strony słowackiej wniosek o zgodę na przelot samolotu premiera Roberta Ficy do Moskwy. Analizujemy dokumenty - przekazał rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Maciej Wewiór.
Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę w sprawie unijnego programu SAFE.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Polskie MSZ chce zakończyć negocjacje z Czechami w sprawie ewentualnego zwrotu 368 ha ziemi, o które toczy się spór od lat 50. XX wieku.