Na trunki Polacy wydają ponad 40 mld zł, ale kupują ich coraz mniej. Rosną też mniejsze kategorie jak wino czy whisky lub gin. Ale najmocniej zyskują piwa czy wina bezalkoholowe.
W ostatnich latach trend jest niezmienny, rynek alkoholu rośnie w ujęciu wartościowym co wynika wyłącznie ze wzrostu cen w efekcie zarówno inflacji jak i podnoszonej corocznie akcyzy. Jednak ilościowo pod względem liczby kupowanych opakowań spada po kilka procent co roku. To efekt spadku sprzedaży dwóch największych kategorii – piwa i wódki, które tracą mocniej nawet niż cały rynek
W handlu sytuacja jest skomplikowana, w małych sklepach dla których tytoń i alkohol to nawet 40 proc. obrotów, sprzedaż trunków spada. W dużych sieciach dzięki intensywnym promocjom trend jest póki co wzrostowy. Także dzięki akcjom organizowanym przy okazji długich weekendów.
Ale Polacy zmieniają zwyczaje związane z kupowaniem alkoholu. Rośnie rynek wina, także bezalkoholowego, sprzedaż rdr zyskuje nawet 40 proc. choć to wciąż niszowy sektor.