Na fali wznoszącej cały czas jest szukanie pracy za granicą oraz poszukiwanie pracy dodatkowej.
Nadchodzące spowolnienie gospodarcze coraz wyraźniej widać na rynku pracy. W listopadzie aktywnie rekrutujących pracodawców na OLX było o 12 proc. mniej rok do roku i 10 proc. mniej miesiąc do miesiąca.
Z zestawienia OLX wynika, że cztery z dziesięciu najpopularniejszych ogłoszeń w listopadzie pochodzą z kategorii praca za granicą. To, które cieszyło się największym zainteresowaniem (wysłano na nie blisko 3 tys. odpowiedzi!) dotyczyło zatrudnienia w Niemczech w rodzinnej firmie, bez doświadczenia i z zarobkami na poziomie 12-13 tys. zł.
Na drugim miejscu znalazła się oferta pracy kuriera u globalnego pracodawcy, również w kraju naszych zachodnich sąsiadów. Kandydatów kusiło atrakcyjne wynagrodzenie – zarówno podstawowe (sięgające 13 tys. zł), jak i dodatkowe, a także zwięzły opis stanowiska i wsparcie na każdym etapie pracy, również dla osób niekomunikujących się w języku niemieckim.
W sumie liczba unikalnych użytkowników, którzy aplikowali na oferty pracy zagranicznej w ciągu ostatnich 12 miesięcy wyniosła 433 tysiące, zbliżając się tym samym do populacji Gdańska.
Listopad to drugi miesiąc z rzędu, kiedy poszukujący przesłali ponad milion aplikacji (30-proc. wzrost rok do roku) do potencjalnych pracodawców oferujących zatrudnienie dorywcze, zaś liczba poszukujących przekroczyła 420 tys.
Wpływ na to ma szalejąca inflacja, która przekłada się na najsilniejszy od ponad dekady spadek realnej siły nabywczej wynagrodzeń. Bowiem w listopadzie szukaliśmy częściej nie tylko pracy dodatkowej, ale jakiejkolwiek. Użytkownicy złożyli 20 proc. więcej aplikacji (odpowiadając na ogłoszenia o pracę) w ujęciu rok do roku.