Sieć Netto ma skrócić godziny otwarcia kilkudziesięciu swoich sklepów w Polsce, licząc na to, że pozwoli to obniżyć rachunki.
Wcześniej na podobne rozwiązanie zdecydowała się jedna z niemieckich sieci.
Zmienione godziny otwarcia kilkudziesięciu sklepów Netto mają obowiązywać od listopada — informuje portal wiadomoscihandlowe.pl. Przedstawicielka sieci wyjaśnia portalowi, że w zależności od lokalizacji placówki mogą być zamykane wcześniej lub otwierane później.
Zmiany, przynajmniej na razie, dotkną tylko części sklepów. Cała sieć po przejęciu lokalizacji po Tesco ma ich w sumie ok. 650.
Netto to pierwsza duża sieć w Polsce, która zdecydowała się na taki ruch, ale nie pierwsza w Europie. Jak informowaliśmy w Business Insider Polska, koszty energii skłoniły wcześniej sieć dyskontów Aldi Nord do skrócenia godzin otwarcia swoich sklepów w Niemczech. Zmiany tam też wejdą w życie od listopada.