Atak zimy wystawił polski system energetyczny na ciężką próbę. Przy słabym wietrze, niskim nasłonecznieniu i braku magazynów energii konieczny był powrót do węgla i gazu, które zdominowały krajowy miks.
Już jest drogo, a będzie jeszcze drożej. Od przyszłego roku rachunki za prąd znowu pójdą w górę. Chodzi o nowe stawki tak zwanej opłaty mocowej, która jest jednym z głównych składników kosztów energii elektrycznej.
Polacy za prąd, po uwzględnieniu standardu siły nabywczej, płacą prawie najdrożej w całej Unii Europejskiej. Pod względem wzrostu cen także znajdujemy się na szczycie listy – wynika z danych Eurostatu.
Prezes URE zatwierdził we wtorek taryfy na energię elektryczną dla gospodarstw domowym pięciu sprzedawcom z urzędu na poziomie 574,1 - 576,7 zł za MWh netto.
W maju europejski rynek energii elektrycznej odnotował wyraźny spadek średnich cen na rynku dnia następnego (SPOT). Mimo to Polska wyróżniła się wzrostem cen, stając się jednym z nielicznych krajów, gdzie sytuacja na rynku SPOT się pogorszyła.
UE nie będzie chciała importować paliw z Rosji także po ewentualnym osiągnięciu pokoju między Rosją a Ukrainą - powiedział w Warszawie komisarz UE ds. energii Dan Jorgensen.
Hurtowe ceny energii są w Polsce jednymi z najwyższych w Europie i wynoszą 91 euro za MWh. Mrożenie cen energii dla gospodarstw domowych kończy się w tym roku.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.