Atak zimy wystawił polski system energetyczny na ciężką próbę. Przy słabym wietrze, niskim nasłonecznieniu i braku magazynów energii konieczny był powrót do węgla i gazu, które zdominowały krajowy miks.
Choć zapewniło to stabilność dostaw, przełożyło się na rekordowe ceny - Polska z wynikiem 261 euro za MWh znalazła się na czele europejskiego zestawienia.
Atak zimy obnażył słabość polskiego systemu energetycznego - pisze money.pl. Przy niskiej produkcji z wiatru i słońca oraz braku magazynów energii, ciężar bilansowania systemu ponownie przejęły paliwa kopalne.