Świat
W Portugalii brakuje wody. To drugi najsuchszy rok w historii kraju

Z powodu suszy już kilkaset portugalskich miejscowości dostarcza wodę pitną swoim mieszkańcom beczkowozami. Najwięcej transportów realizowanych jest na północnym wschodzie kraju.

Jak wynika z szacunków cytowanej przez media Agencji ds. Środowiska Portugalii (APA), co tydzień z powodu pogłębiającej się suszy przybywa w tym kraju miejscowości zaopatrujących beczkowozami lokalne populacje w wodę. Ich liczbę instytucja ocenia na kilkaset.

Dystryktem, w którym organizowanych jest najwięcej transportów z wodą pitną jest Braganca, na północnym wschodzie. Do połowy sierpnia zaopatrywano tam beczkowozami już 114 miejscowości.

Według szacunków Portugalskiego Instytutu Morza i Atmosfery (IPMA) obecny rok jest drugim najsuchszym w historii kraju. Mniejsze opady zanotowano jedynie w 1931 r.

Dyrekcja instytutu odnotowała, że jedynym w tym roku miesiącem, kiedy zanotowano wyższe od średniej opady deszczu był marzec. Sprecyzowała, że obecnie już 100 proc. obszaru Portugalii kontynentalnej jest objęte suszą.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
W Portugalii rozpoczął się w piątek po północy ogólnokrajowy, zaplanowany na 24 godziny, strajk generalny. W związku z antyrządowym protestem w ciągu dnia spodziewany jest paraliż sektora publicznego.
Zmiany klimatyczne sprawiają, że braki wody zaczynają być odczuwalne praktycznie na całym świecie.
Mimo postępu w ostatniej dekadzie skala nierówności w dostępności podstawowych usług nadal jest ogromna. Miliardy ludzi nie mają dostępu do wody pitnej, urządzeń sanitarnych i higieny.
Iran mierzy się z najpoważniejszym kryzysem wodnym w swojej historii. W obliczu wysychających zbiorników, rekordowych upałów i dramatycznych niedoborów wody, rząd rozważa bezprecedensowe decyzje
Ponad 22 tysiące kąpielisk w 27 krajach Unii Europejskiej oraz w Albanii i Szwajcarii zostało przebadanych pod kątem jakości wód.
W Biebrzańskim Parku Narodowym trwa walka z ogniem, który objął 450 hektarów. Ostatniej nocy pożar nie zwiększył zajętego obszaru, jednak nie oznacza to końca intensywnej pracy strażaków.
Biorąc pod uwagę UE, niedobory wody są najmnocniej odczuwalne na Cyprze, Malcie i w Rumunii. Polska jest w znacznie lepszej sytuacji. Jednak również nad Wisłą problem ten staje się coraz bardziej widoczny.
Już co najmniej 24 osoby zginęły w pożarach szalejących wokół Los Angeles. Straty materialne są niewyobrażalne szacowane na 250-275 mld dolarów.
Kalifornię ogarnęło aż sześć pożarów. Do tej pory śmierć poniosło pięć osób, ale wciąż wydłużają się listy zaginionych. Dramatyczna sytuacja wpłynęła na podjęcie ważnej decyzji przez ustępującego prezydenta Joe Bidena.