Gotowość do podjęcia pracy jest wśród Ukraińców w Polsce większa niż w Czechach i Rumunii. Sprzyja im też otwartość pracodawców, którą może jednak stłamsić spowolnienie gospodarcze.
"Duży udział osób z wyższym wykształceniem i dużo chęci do podjęcia pracy - te cechy uchodźców z Ukrainy ułatwiają im od kilku miesięcy znalezienie zatrudnienia w Polsce. Widać to także w szybko rosnącej liczbie Ukraińców, którzy podjęli w Polsce pracę na podstawie nowych, uproszczonych po wybuchu wojny, przepisów" - pisze "Rzeczpospolita".
Gazeta zaznacza, że według danych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej ta liczba przekracza 290 tys.
"Poziom wykształcenia wśród ukraińskich uchodźców, który obserwujemy dziś na rynku pracy, jest dużo wyższy niż odnotowany wśród migrantów zarobkowych z Ukrainy przed wojną" - zaznacza cytowany przez "Rz" prezes agencji zatrudnienia EWL Andrzej Korkus, komentując wyniki raportu "Uchodźcy z Ukrainy w Polsce, Czechach i Rumunii", przygotowanego i opublikowanego w czwartek przez EWL, Fundację na rzecz Wspierania Migrantów na Rynku Pracy EWL i Studium Europy Wschodniej UW.
Raport - jak zaznacza "Rz" - jest wynikiem badania, które wiosną br. objęło łącznie 1200 osób - po 400 w każdym z trzech krajów. "Potwierdza ono, że emigrację zarobkową z Ukrainy zastąpiła emigracja wymuszona wojną" - wskazano.