40 proc. firm z Europy, w tym z Polski, zapowiedziało w majowym sondażu wzrost wydatków na wynagrodzenia i świadczenia pracownicze.
W ten sposób pracodawcy chcą odpowiedzieć na rosnące koszty życia, ale też na obawy o wzmożoną rotację pracowników - pisze wtorkowa "Rzeczpospolita".
"Częstsze przeglądy wynagrodzeń, bony pomagające sfinansować opiekę nad dziećmi, dodatkowe nagrody uznaniowe i premie, programy rabatowe czy jednorazowe 'drożyźniane' wypłaty gotówki – to sposoby, po które sięgają teraz pracodawcy w Europie, by zmniejszyć negatywny wpływ wysokiej inflacji na koszty życia pracowników" - tak wynika z majowego sondażu firmy doradczej Willis Towers Watson (WTW), który przywołuje "Rzeczpospolita".
Gazeta wskazuje, że czterech na dziesięciu z ponad 570 przedstawicieli dużych i średnich firm z Europy, w tym także z Polski, przewiduje wymuszony przez inflację wzrost budżetów płacowych w najbliższych miesiącach.
"Zdecydowana większość pracodawców zrealizowała już swoje plany podwyżkowe na ten rok, ale zdają sobie sprawę, że niezbędna będzie druga tura, tym bardziej że deklarowane wzrosty budżetów wynagrodzeń nie nadążają za wskaźnikami inflacji" – komentuje Krzysztof Gugała, dyrektor działu praca i wynagrodzenia w WTW Polska.