Polska i Ukraina
Polska potrzebuje pracowników z Ukrainy

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk powiedział, że polska gospodarka potrzebuje pracowników z Ukrainy.

W Programie 1 Polskiego Radia mówił, że od wybuchu wojny największe braki są odczuwane w budownictwie i w transporcie.

Minister Adamczyk wskazał, że w budownictwie Ukraińcy stanowią do 30 procent wszystkich pracowników zatrudnionych w tej branży, a w transporcie samochodowych towarów - do 40 procent. Dodał, że w chwili wybuchu wojny wielu Ukraińców wróciło do swojej ojczyzny, aby bronić Ukrainy przed rosyjską agresją. To - jak mówił - jest jednym z powodów trudnej sytuacji, którą dziś obserwujemy w budownictwie.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Strach przed mówieniem w ojczystym języku i trudność w nawiązywaniu relacji z Polakami to coraz częstsze doświadczenia Ukraińców mieszkających w Polsce – wynika z wywiadów przeprowadzonych przez socjolożki z UW.
Propozycja Prawa i Sprawiedliwości, zakładająca wydalenie z Polski ukraińskich mężczyzn bez legalnego zatrudnienia, spotkała się z aprobatą – wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej”.
Rośnie liczba cudzoziemców ubezpieczonych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.
Co 4. polski pracownik doświadcza toksycznych zachowań w pracy - wynika z badania SD Worx. Problem najczęściej dotyka młodych.
W połowie lipca w banku ofert pracy dla nauczycieli było ponad 20 tys. ogłoszeń. Nowa oferta pracy dla nauczyciela pojawia się co dwie minuty.
Życie zawodowe Polaków potrwa średnio 35,9 lat — wynika z najnowszych, opublikowanych w czwartek danych Eurostatu za 2025 r.
Brak dyplomu uczelni nie zamyka dziś drogi do dobrej pracy. W Polsce 56 proc. pracujących nie ma wyższego wykształcenia, a pracodawcy coraz częściej stawiają na doświadczenie i umiejętności.
Jak informuje "Rzeczpospolita", z danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczych (COIG) wynika, że w kraju działa już niemal 27 tys. spółek z ukraińskim kapitałem.
Obowiązujące od marca przepisy polepszyły status Ukraińców legalnie pracujących w Polsce, natomiast uchodźcy chorzy i w podeszłym wieku oraz weterani borykają się z poważnymi problemami