Postrzegamy rosyjsko-białoruskie ćwiczenia wojskowe na Białorusi jako działania eskalacyjne - powiedziała rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki. Odmówiła oceny, czy stanowią one przygotowania do inwazji na Ukrainę. Rzecznik Pentagonu John Kirby poinformował, że codziennie na Białoruś docierają kolejne siły rosyjskie.
– Nie zamierzam niczego przewidywać, ale postrzegamy te ćwiczenia z pewnością jako działania eskalacyjne, nie deeskalacyjne. Tym bardziej, że dzieją się również tuż przy granicy. To jest więc bardzo niepokojące, ale nie przesądzałabym, co to znaczy, jeśli chodzi o inwazję – oświadczyła Psaki.