Świat
Zmiany klimatyczne mogą zmusić do migracji ponad 200 mln osób

Do 2050 r. około 216 mln osób może opuścić miejsce swojego zamieszkania z powodu nasilających się zmian klimatycznych, wynika z opublikowanego w poniedziałek raportu Banku Światowego.

Autorzy dokumentu wskazali, że zmiany klimatu mogą przyczynić się do ograniczenia ilości wody pitnej i spadku produktywności w określonych częściach globu, a także do podnoszenia poziomu morza. Skutkiem tych zjawisk ma być nasilenie się procesu migrowania dużych populacji.

Cytująca raport Banku Światowego agencja AP wskazała, że według najbardziej pesymistycznego scenariusza swoje domy do 2050 r. będzie musiało opuścić nawet 216 mln osób w różnych miejscach świata.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
W środę na stacji hydrologicznej Warszawa-Bulwary na Wiśle zanotowano rekordowo niski stan wody na poziomie 98 cm - wynika z danych IMGW.
To lato zapisuje się w historii rekordami temperatur w wielu krajach Europy. W Polsce w Słubicach zanotowano 40,5 st. C, a na włoskiej Sardynii termometry pokazały 48,4 st. C, blisko europejskiego rekordu z 2021 r.
W Polsce rusza czwarta odsłona wielkiego sprzątania Wisły. Od samych gór aż po Bałtyk – ludzie, którym zależy na przyrodzie i czystym otoczeniu, ponownie połączą siły.
Zmniejszyła się liczba Polaków w Zjednoczonym Królestwie. Według opublikowanych w czwartek danych 19 tys. opuściło kraj, a 6 tys. do niego przyjechało.
Platforma COOLCITY Index 2026 ocenia odporność miast na skutki zmian klimatu, takie jak fale upałów, susze czy gwałtowne opady.
Agencja Rozwoju Regionalnego Obwodu Tarnopolskiego prowadzi nabór na małe projekty w ramach Funduszu Małych Projektów w priorytecie «Środowisko» o nazwie «CrossEco: Zintegrowane rozwiązania dla wspólnego środowiska».
Polska wypada zaskakująco słabo w globalnym rankingu więzi z naturą. Choć lasy, jeziora i góry mamy niemal na wyciągnięcie ręki, nowe badanie pokazuje, że jako społeczeństwo coraz mniej czujemy się częścią przyrody.
Nie wyrzucaj, oddaj – do dzielenia się pozostałym po Wielkanocy jedzeniem zachęcają stołeczne jadłodzielnie. To specjalne lodówki, gdzie zostawić można nadmiarowe, lecz wciąż nadające się do spożycia jedzenie.
Decyzja ma wzmocnić bezpieczeństwo kraju i skuteczniej zatrzymywać przemytników oraz osoby próbujące nielegalnie przekroczyć granicę.