58. Tydzień Kultury Beskidzkiej rozpoczął się w sobotę na scenach w Żywcu, Wiśle, Szczyrku i Makowie Podhalańskim oraz Istebnej.
Za tydzień do "tekabowskich" estrad dołączą Oświęcim, Ujsoły i Jabłonków na Zaolziu. Koncert promocyjny odbędzie się w Bielsku-Białej.
"Od soboty do 1 sierpnia włącznie, w dziewięciu miejscach w dwóch województwach, a także na Zaolziu, będziemy świadkami wielkich wydarzeń. To święto folkloru i tradycji. Epidemia spowodowała, że nasz festiwal jest inny niż zwykle, ale pełniejszy niż w ub.r., gdy odbył się on niemal wyłącznie w internecie. W tym roku wracamy w plener" – powiedział dyrektor Regionalnego Ośrodka Kultury w Bielsku-Białej, który jest organizatorem wydarzenia, Leszek Werpachowski.
W tym roku zabraknie wprawdzie zespołów zagranicznych i z tego powodu nie odbędą się Międzynarodowe Spotkania Folklorystyczne, ale publiczność będzie miała okazję zobaczyć polskie zespoły. "Barwne widowiska zaprezentuje ok. 70 zespołów folklorystycznych z Polski" – powiedziała Katarzyna Dąbek z Regionalnego Ośrodka Kultury. Wystąpią też Zaolziacy.