Termin uruchomienia Baltic Pipe, czyli 1 października 2022 roku, nie jest zagrożony. Pełna przepustowość gazociągu będzie osiągnięta do końca przyszłego roku – powiedział w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski.
„Data ta jest potwierdzona przez Energinet, inwestora na duńskim odcinku tego gazociągu. Firma ostatecznie doszła do porozumienia z duńskimi władzami zajmującymi się ochroną środowiska. To chwilowe zawieszenie prac zostało cofnięte. Energinet kontynuuje tę inwestycję” – poinformował.