Polska
Europejski Bank Inwestycyjny chętnie wspiera polską gospodarkę. Specjalista: to dzięki dobrym projektom

Europejski Bank Inwestycyjny wsparł polską gospodarkę kredytami na kwotę ponad 4 miliardów 400 milionów euro. Ponad 600 milionów pozyskano w ramach tak zwanego Planu Junckera. Agata Kozłowska z Instytutu Sobieskiego przyznała w radiowej Jedynce, że rekordowa kwota inwestycji świadczy o coraz lepszej jakości składanych projektów.

Jak Agata Kozłowska mówiła w audycji "W samo południe", te dane potwierdzają, że tempo wzrostu gospodarki zostało utrzymane, a projekty, które starają się o dofinansowanie z międzynarodowych instytucji finansowych są rzetelnie przygotowywane. – Obecnie wszystkie projekty, a zwłaszcza te priorytetowe, między innymi projekty drogowe i te, które ubiegają się o dofinansowanie ze środków międzynarodowych instytucji finansowych są przygotowywane bardziej z uwzględnieniem elementów strategicznych. – mówiła Kozłowska tłumacząc, że chodzi przede wszystkim o planowanie z uwzględnieniem sposobu realizacji przedsięwzięć i sposób ich finansowania.

Agata Kozłowska podkreśliła też zaangażowanie Ministerstwa Rozwoju do planowania tych inwestycji. – Widać, że rozpoczęto bardzo dużo prac strategicznych właśnie pod kątem planowania nowych inwestycji z różnych sektorów, z najróżniejszych branż. – przyznała Agata Kozłowska

Cześć środków, które zasiliły polskie inwestycje w 2016 roku trafiła do podmiotów partnerstwa publiczno- prywatnego. Specjalistka Instytutu Sobieskiego zwróciła również uwagę, że w przeciwieństwie do zamówień publicznych, partnerstwo publiczno-prywatne nadaje więcej uprawnień stronie prywatnej, dzięki czemu. – W przypadku "PPP" partner prywatny dzieli tą odpowiedzialność nie tylko na etapie budowy, ale także na etapie eksploatacji. Oznacza to, ze strony dzielą się ryzykiem. Po drugie partner prywatny jest zobowiązany do zbudowania infrastruktury w sposób jak najbardziej efektywny, ponieważ to on później będzie zarządzą tą infrastrukturą. – tłumaczyła. – W takiej sytuacji projekty wymagają o wiele lepszego przygotowania. I tutaj też trzeba przyznać, że Ministerstwo Rozwoju przygotowuje ramy realizowania projektów partnerstwa publiczno-prywatnego, z czym wcześniej w ogóle nie mieliśmy do czynienia – mówiła Kozłowska.

Źródło: Polskie Radio dla Zagranicy

Powiązane publikacje
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
W społecznej ocenie próg bogactwa w Polsce zaczyna się od dochodów na poziomie 10 tys. zł netto na osobę w rodzinie – wynika z badania CBOS.
Tylko 16 proc. z nas ocenia zamożność Polski na tyle wysoko, by znalazła się wśród najbogatszych krajów świata, a 11 proc. badanych uważa, że wciąż jesteśmy biednym krajem.
Bieżące nastroje konsumenckie są dziś lepsze niż przed miesiącem i przed rokiem, jednak oceniając przyszłość, jesteśmy mniejszymi optymistami niż jeszcze w październiku.
Odsetek Polaków posiadających oszczędności znacząco wzrósł w ostatnich latach.
Mimo dobrej sytuacji gospodarczej Wskaźnik Dobrobytu odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa w październiku pogorszył się o 0,3 punktu w stosunku do wartości z ubiegłego miesiąca.
Premier Donald Tusk podczas ogłaszania w czwartek rekonstrukcji Rady Ministrów powiedział, że Polska staje 20. gospodarką świata.
Choć w ostatnim kwartale zmalał poziom stresu związanego z finansami osobistymi, większość Polaków nie dostrzega poprawy swojej sytuacji materialnej.
Polska nie prowadzi prac nad przystąpieniem do strefy euro - powiedział minister Andrzej Domański, który prowadzi dzisiejsze spotkanie ministrów finansów krajów UE w Luksemburgu.