Polska i świat
Robert Lewandowski został rekordzistą Bundesligi w liczbie goli w jednym sezonie

W sobotę trafił do siatki po raz 41. w rozgrywkach 2020/2021 i poprawił osiągnięcie Gerda Muellera sprzed 49 lat. Jego 11-letnia przygoda z niemiecką ekstraklasą jest naznaczona sukcesami.

W Niemczech kapitan reprezentacji Polski występuje od 11 sezonów - zaczął od dwóch tytułów mistrza kraju z Borussią Dortmund, później dwukrotnie był z tym zespołem drugi, a z Bayernem, gdzie przeniósł się w 2014 roku, za każdym razem triumfował w ligowej rywalizacji. Łącznie dziewięciokrotnie był mistrzem Niemiec.

W dotychczasowych 516 występach w barwach Borussii Dortmund i Bayernu Monachium Lewandowski zdobył 397 bramek, co daje średnią prawie 0,77 na mecz. W Bundeslidze Polak może pochwalić się 277 golami w 350 spotkaniach i zajmuje drugą pozycję w klasyfikacji strzelców wszech czasów. Przed nim jest tylko Mueller - 365. W tej klasyfikacji trudno będzie dorównać legendarnemu snajperowi.

Innym niecodziennym dokonanie jest sześć tytułów króla strzelców Bundesligi. Rekordzistą pod tym

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Zwiedzanie Katedry w Kolonii – jednego z najważniejszych zabytków Niemiec i symbolu Kolonii – wkrótce będzie płatne dla turystów.
Już 14 państw, w tym Polska, ogłosiło bojkot ceremonii otwarcia Igrzysk Paralimpijskich, które odbędą się w piątek we włoskiej Weronie.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Maria Zacharowa skomentowała decyzję Polski i kilku innych państw o bojkocie ceremonii otwarcia igrzysk paralimpijskich.
Bawarski dziennik "Muenchner Merkur" w ostrych słowach ocenił, że postawę części zachodnich polityków.
Cztery medale - trzy srebrne i jeden brązowy - zdobyli polscy sportowcy w 25. zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina d'Ampezzo.
Jeszcze dekadę temu to zachodni kapitał rozdawał karty nad Wisłą. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
Niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że do końca stycznia tego roku z kraju wyjechało ok. 470 tys. Ukraińców.
Jeszcze niedawno trudno było sobie to wyobrazić. Browary, które budowały modę na piwo rzemieślnicze, dziś walczą o przetrwanie, a kolejne kultowe marki sięgają po ochronę przed bankructwem.