W sklepach internetowych zamówienia wracają na rekordowe poziomy z marca i kwietnia – wynika z informacji „Rzeczpospolitej”.
W miarę wzrostu liczby zachorowań i kolejnych rekordów jeśli chodzi o liczbę zgonów rośnie liczba konsumentów przesuwających zakupy z kanału stacjonarnego. W nieoficjalnych rozmowach firmy przyznają, że z dnia na dzień zamówień przybywa i chodzi zwłaszcza o kategorie spożywcze jak i chemiczne.
Czytaj dalej: rp.pl