Zakupy online cieszą się nad Wisłą dużą popularnością. 77 proc. dorosłych Polaków robi je minimum raz w miesiącu – wynika z badania dla Fundacji Polska Bezgotówkowa.
Ukraińscy konsumenci coraz chętniej kupują w polskich sklepach internetowych. Trend wspierają stabilniejsze płatności, lepsza logistyka i spadające bariery zakupowe, zwłaszcza w segmentach o wysokiej wartości produktów.
Możliwość korzystania z e-commerce i zakupy online to najczęstszy powód, dla którego Polacy chcą korzystać z internetu. Jak wynika z badania „Internet marzeń” przeprowadzonego przez sieć World, e-commerce jest oceniany pozytywnie przez większość użytkowników sieci.
Polski rynek odzieży używanej rósł w ostatnich sześciu latach średnio o 34 proc. rocznie, napędzany popularnością internetowych platform sprzedażowych takich jak Vinted, OLX czy Allegro Lokalnie.
W dobie cyfrowej rewolucji coraz więcej Polaków korzysta z wygody, jaką oferują zakupy online. Platformy e-commerce przeżywają rozkwit, a liczba użytkowników systematycznie rośnie.
W 2024 roku z polskich ulic zniknęły tysiące tradycyjnych sklepów. Słaba koniunktura, wojna cenowa oraz rosnący e-handel zmieniają krajobraz polskiego handlu stacjonarnego.
Premier Australii Anthony Albanese zapowiedział, że rząd przyjmie przepisy zakazujące korzystania z mediów społecznościowych osobom poniżej 16 roku życia.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.