Z powodu pogorszenia sytuacji ekonomicznej w Czechach, rząd i parlament mają mieć obniżone wynagrodzenia do wysokości 5-krotności płacy minimalnej. Wynosi ona 14,6 tys koron ( 2432 zł).
Obniżki pensji najważniejszych osób w Republice Czeskiej zapowiedziała Jana Malaczowa szefowa resortu pracy.
Czytaj dalej: rp.pl