Polska i świat
„We Włoszech nikt nie umarł”, 5G, dezynfekcja ze śmigłowców – fake newsy o koronawirusie

„W czasie epidemii w Trójmieście ustawiono 100 anten 5G”. Wyłudzenia na „obowiązkowe szczepienia na koronawirusa”. Dezynfekcja obszaru Polski ze śmigłowców – to niektóre fake newsy wokół epidemii, jakie pojawiają się w sieci.

Jeden jest szczególnie zaskakujący: „we Włoszech nikt nie zmarł na koronawirusa”.

Czytaj dalej: TVP Info

Powiązane publikacje
Po historycznym zwycięstwie w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, Peter Magyar i jego partia TISZA planują radykalne zmiany w funkcjonowaniu państwowych mediów.
Od wtorku 9 września wystawiane są elektroniczne skierowania na szczepienia przeciw COVID-19 w Internetowym Koncie Pacjenta. Zapisy ruszają 15 września 2025 r., natomiast pierwsze szczepienia odbędą się tydzień później, 22 września.
W przededniu wyborów prezydenckich w Polsce Rosja zintensyfikowała kolejną fazę wojny informacyjnej w ramach operacji „Doppelganger” (Sobowtór), wymierzonej w państwa Unii Europejskiej i NATO – ujawnił Zarząd Główny Wywiadu Ukrainy (HUR).
4 marca 2020 roku w Polsce potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Mniej więcej dwa tygodnie później zaczął się lockdown.
11 stycznia 2020 roku Chiny potwierdziły pierwszy śmiertelny przypadek zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
Tysiące Węgrów zebrało się w sobotę przed siedzibą państwowej telewizji, protestując przeciwko temu, co określili jako „machinę propagandową” rządu i wzywając do utworzenia niezależnych mediów publicznych.
Na świecie i w Europie rozprzestrzenia się nowy podwariant wirusa SARS-CoV-2 o nazwie XEC. Wykryto go już w Niemczech, Danii, Wielkiej Brytanii oraz USA. Eksperci ostrzegają, że za kilka tygodni może być dominujący.
Za trzy lata może się pojawić kolejny koronawirus o potencjale pandemicznym. W Polsce o zagrożeniu jednak się nie myśli, a instytucje państwowe nie wyciągają wniosków z błędów popełnionych w czasie COVID-19.
Wideo stworzone przez sztuczną inteligencję mogło wprowadzać odbiorców w błąd - tłumaczą eksperci. Do godziny 17. w poniedziałek wideo zyskało ponad 120 milionów odsłon i pod wpisem Muska wciąż nie dołączono do niego tak zwanej notki społeczności, która przestrzega przed fejkiem.