W tym roku 31 grudnia, czyli sylwester przypada w piątek. Wiadomo, że dla katolików każdy piątek to dzień wstrzemięźliwości od zabaw i spożywania pokarmów mięsnych. Czy w sylwestra można jednak tańczyć i jeść mięso? Tego dnia będzie obowiązywała dyspensa.
Aby upamiętnić 103. rocznicę wybuchu powstania wielkopolskiego na Pałacu Prezydenckim wyświetlono upamiętniająca je iluminację, a budynek Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz Pałac Kultury i Nauki zostały podświetlone na biało-czerwono.
Minionej doby na polskich drogach doszło do 28 wypadków, w których zginęły dwie osoby, a 37 zostało rannych - przekazała w niedzielę Policja. Dodano, że funkcjonariusze zatrzymali też 187 nietrzeźwych kierowców.
Tegoroczny wigilijny stół będzie droższy od zeszłorocznego nie o niespełna 8 proc. (tyle wynosi inflacja), lecz więcej, bo ceny produktów żywnościowych poszły w górę nawet o połowę. Są i takie, jak buraki, za które płacimy dwa razy więcej niż rok temu.
Na jarmarku bożonarodzeniowym w Krakowie za talerz pierogów albo pajdę chleba ze smalcem trzeba zapłacić 30 złotych, a z jakimś dodatkiem 40 zł. Zupa kosztuje 25 złotych. Wysokie ceny nie odstraszają. Na krakowskim rynku gromadzą się tłumy mieszkańców i turystów.
Wczoraj (1 grudnia) wieczorem na placu Zamkowym rozbłysnęła 27-metrowa choinka. Lampki na świątecznym drzewku włączył prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.