Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło rezolucję wzywającą Rosję do zwrotu Polsce wraku samolotu Tu-154M, który w 2010 r. rozbił się pod Smoleńskiem.
Na posiedzeniu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w Strasburgu odbędzie się w piątek debata na temat katastrofy smoleńskiej. Uczestnicy zgromadzenia zagłosują też nad raportem i rezolucją w tej sprawie. W rezolucji znalazło się między innymi wezwanie strony rosyjskiej do zwrotu Polsce wraku samolotu Tu-154M.
W Rosji w wypadku lotniczym zginął zastępca prokuratora generalnego Saak Karapetjan, który jako szef wydziału współpracy międzynarodowej Prokuratury Generalnej przekazywał Polsce w latach 2010-2011 akta śledztw ws. zbrodni katyńskiej i katastrofy smoleńskiej.
„Minister Federacji Rosyjskiej Siergiej Szojgu w dniu 10 kwietnia 2010 roku, jeszcze przed pojawieniem się na miejscu polskich ekspertów, oświadczył, iż czarne skrzynki zostały podjęte z miejsca zdarzenia i są odczytywane” – przypomina w oświadczeniu Antoni Macierewicz.
Komisja prawna Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy przyjęła rezolucję, która wzywa Rosję "do niezwłocznego zwrotu wraku" prezydenckiego Tu-154M oraz jego czarnych skrzynek - poinformowała rzeczniczka zgromadzenia Micaela Catalano. Rezolucja została przyjęta jednomyślnie przy jednym głosie wstrzymującym się.
– Kwestia reparacji wojennych jest prosta: jeżeli ktoś wywołał wojnę, jeżeli ktoś na kogoś napadł, jeżeli ktoś zabił wielu obywateli i zrujnował i okradł kraj, to powinien za to zapłacić – powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla RMF FM.
Chociaż raport techniczny podkomisji smoleńskiej został uznany przez przeciwników Antoniego Macierewicza za teorię spiskową, to zasługuje on na uwagę – pisze na portalu observer.com amerykański ekspert ds. bezpieczeństwa John Schindler.
Rosja wykazała się „bezprecedensową otwartością” wobec Polski po katastrofie w Smoleńsku, jednak określone siły w Polsce „upolityczniły” ten temat – wynika z odpowiedzi, jakich udzieliła polskiemu dziennikarzowi rzeczniczka rosyjskiego MSZ.
Dotychczasowe ustalenia ekspertów, którzy pracowali przy ekshumacjach i sekcjach ofiar katastrofy smoleńskiej są szokujące. Znaleziono 69 szczątków ludzkich pochodzących od 26 osób w trumnach innych ofiar katastrofy - poinformowała Ewa Bialik, rzeczniczka prasowa Prokuratury Krajowej.
Aleksandr Syriewicz jest właścicielem działki, na której znajduje się fragment miejsca, gdzie doszło do katastrofy Tu-154M. Jak twierdzi, pod koniec tego miesiąca, mają się tam rozpocząć kolejne prace budowlane.