Aleksandr Syriewicz jest właścicielem działki, na której znajduje się fragment miejsca, gdzie doszło do katastrofy Tu-154M. Jak twierdzi, pod koniec tego miesiąca, mają się tam rozpocząć kolejne prace budowlane.
"W związku z tym przez około dwa tygodnie dostęp do miejsca katastrofy będzie zamknięty" — powiedział. Syriewicz, dyrektor firmy Wiek, od ubiegłego roku jest właścicielem działki sąsiadującej z lotniskiem Siewiernyj w Smoleńsku, która wcześniej należała do Smoleńskich Zakładów Lotniczych.
Czytaj dalej: RMF24