Jeśli Polska, Węgry i Słowacja zagwarantują niestosowanie jednostronnych środków ograniczających w przyszłości dostawy naszych towarów, to Ukraina będzie mogła uznać spór za wyczerpany i wycofać skargę ze Światowej Organizacji Handlu.
Ukraina wprowadza mechanizm weryfikacji i uzgodnienia czterech grup ukraińskiego eksportu żywnościowego do Rumunii, Bułgarii, Polski, Słowacji i Węgier. Uchwałę w tej sprawie podpisał we wtorek premier rządu w Kijowie Denys Szmyhal.
W ciągu najbliższych kilku dni Ukraina wprowadzi embargo na cebulę, pomidory, kapustę i jabłka - zapowiedział Taras Kaczka, wiceminister gospodarki i handlu Ukrainy.
Blokada importu ukraińskiego zboża na wewnętrzne rynki przez Polskę i inne kraje jest ich suwerenną decyzją i hipokryzją byłoby, gdybyśmy wymuszali na nich zmianę - przyznał rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego John Kirby.
Prezydent Andrzej Duda spotka się wkrótce z ukraińskim przywódcą - wynika z informacji przekazanych przez szefa prezydenckiego gabinetu Pawła Szrota. - Prezydent popiera stanowisko polskiego rządu w sprawie ukraińskiego zboża - zaznaczył doradca prezydenta.
Z całą pewnością po 15 września br. zakaz wwozu do Polski zboża z Ukrainy będzie obowiązywał - poinformował we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Mateusz Morawiecki. Wyraził nadzieję że rząd przyjmie odpowiednią uchwałę w tej sprawie.
Szybkość i gotowość rosyjskich propagandystów do wykorzystania obecnego problemu w stosunkach między Ukrainą a Polską w związku z eksportem ukraińskiego zboża pokazuje, że jest to jeden z priorytetów Rosjan w ich próbach kolejnego w historii podzielenia Ukraińców i Polaków.
Podpisaliśmy wspólne stanowisko pięciu krajów - Polski, Bułgarii, Węgier, Słowacji i Rumunii - tzw. przyfrontowych ws. przedłużenia do końca roku zakazu wwozu do naszych państw 4 zbóż z Ukrainy - wskazał minister rolnictwa Robert Telus.
Komisja Europejska przedłużyła unijny zakazu importu z Ukrainy pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika do połowy września - przekazało źródło unijne.
Z social mediów korzysta 73 proc. Polaków – wynika z badania IBRiS dla PAP. Najaktywniejsi są młodzi, a skala użycia różni się m.in. według wieku i preferencji politycznych.