Ukraińska spółka Naftohaz poinformowała w środę, że zwróciła się do Trybunału Sprawiedliwości UE z wnioskiem o włączenie jej do postępowania w sprawie decyzji Komisji Europejskiej o rozszerzeniu dostępu rosyjskiego Gazpromu do gazociągu OPAL. Naftohaz zamierza się przyłączyć do zaskarżającego tę decyzję pozwu Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa.
Komisja powinna przestać spotykać się z wysłannikami Gazpromu i zacząć dbać o interesy państw Europy Środkowej i Wschodniej – powiedziała Anna Fotyga w Parlamencie Europejskim w Brukseli podczas debaty na temat zbliżającej się Rady Europejskiej.
Amerykański specjalistyczny samolot zwiadowczy, zbudowany do śledzenia efektów eksplozji jądrowych, nie przestaje krążyć w pobliżu Europy. Po długim locie sięgającym Arktyki w minionym tygodniu, teraz spędził kilkanaście godzin nad Morzem Śródziemnym i jego okolicami. Według wojska USA maszyna WC-135C wykonuje wcześniej zaplanowane zadania i nie ma to związku z żadnymi niespodziewanymi incydentami.
Rosyjska fregata rakietowa Admirał Grigorowicz opuściła port w Sewastopolu i wyruszyła na Morze Śródziemne – poinformowały w poniedziałek rosyjskie media. Jednostka jest uzbrojona w pociski manewrujące dalekiego zasięgu Kalibr. Ma wzmocnić grupę rosyjskich okrętów u wybrzeży Syrii.
Antyukraińskie protesty w Polsce są opłacane przez Federację Rosyjską. Dzięki ukraińskim hakerom poznaliśmy rachunki oraz sumy jakie dostają organizatorzy tych demonstracji. Jeden z liderów wiecu z 2014 roku miał otrzymać 300 amerykańskich dolarów.
Nadzieje Rosji na porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi po objęciu urzędu prezydenta przez Donalda Trumpa okazały się być złudzeniem. Moskwa traktuje Amerykę znów jak wroga - pisze niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
Brytyjskie Forensic Explosives Laboratory (FEL) potwierdziło w piątek w oświadczeniu przesłanym PAP, że przygotuje badanie na obecność materiałów wybuchowych w szczątkach Tu-154M, który rozbił się w 2010 roku w Smoleńsku. „To komercyjny kontrakt" – zaznaczono.
W Moskwie zorientowali się, że karta antyukraińska to dla Rosji w Polsce mocny atut. Powinniśmy sobie uświadomić, w jaką pułapkę sami się pchamy.
– Bywa, że ludzie ulegają manipulacjom czy wręcz praniu mózgów. Problemem jest ogłupiająca rosyjska propaganda – powiedział w wywiadzie dla „Gazety Polskiej Codziennie” Linas Linkevičius, szef litewskiego MSZ. Minister zaznaczył, że tamtejsza Polonia informacje uzyskuje z rosyjskich mediów. Linkevičius stwierdził, że jego marzeniem jest, aby „w miejscach ich zamieszkania mogła nadawać polska telewizja”.
Paryż oskarża Moskwę o ingerencję w kampanię wyborczą. Wkrótce nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa