NATOscope
Zbudowany, aby wykrywać skażenie jądrowe. Znów "obniuchuje" Europę

Amerykański specjalistyczny samolot zwiadowczy, zbudowany do śledzenia efektów eksplozji jądrowych, nie przestaje krążyć w pobliżu Europy. Po długim locie sięgającym Arktyki w minionym tygodniu, teraz spędził kilkanaście godzin nad Morzem Śródziemnym i jego okolicami. Według wojska USA maszyna WC-135C wykonuje wcześniej zaplanowane zadania i nie ma to związku z żadnymi niespodziewanymi incydentami.

Samolot przyleciał do Wielkiej Brytanii w połowie lutego. Stacjonuje w bazie RAF Mildenhall. Wyruszając na misję i przemieszczając się w zatłoczonych obszarach przestrzeni powietrznej nad lądem załoga maszyny uruchamia transponder i dzięki temu może być śledzona przez cywilnych entuzjastów lotnictwa.

Czytaj więcej: tvn24.pl
Foto: theaviationist.com

Powiązane publikacje
Weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec unijnego programu SAFE wywołało polityczną burzę, a w tle pojawiły się sugestie o możliwe naciski z zagranicy.
Anteny satelitarne na dachach należących do Rosji budynków w Wiedniu mają być dla Moskwy kluczowym narzędziem szpiegowania Zachodu.
Powstała elitarna jednostka rosyjskich służb specjalnych, składająca się z hakerów, snajperów i szpiegów. Ich zadaniem jest likwidacja przeciwników przywódcy Rosji Putina.
Ambasada Rosji w Warszawie wysłała notę ​​protestacyjną do polskich władz w związku z incydentem, do którego doszło na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Gdańsku
Były prezydent USA Joe Biden był gościem specjalnym wydarzenia w Waszyngtonie, organizowanego przez byłego ambasadora w Polsce Marka Brzezinskiego.
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Wojna kosztuje – i to niemało. Najnowsze dane opublikowane przez amerykański think tank Center for Strategic and International Studies rzucają światło na gigantyczne wydatki, jakie ponoszą Stany Zjednoczone w związku z operacjami przeciwko Iranowi.
Władimir Putin wydał dekret, na mocy którego mianował Gieorgija Michnę nowym ambasadorem Rosji w Polsce.
Po raz pierwszy urzędująca pierwsza dama Stanów Zjednoczonych przewodniczyła Radzie Bezpieczeństwa ONZ.