Wicepremier Mateusz Morawiecki twierdzi, że nasz kraj będzie mógł wkrótce zaoferować co najmniej 100 tys. atrakcyjnych miejsc pracy dla fachowców i specjalistów, które powinny przyciągnąć Polaków studiujących i pracujących na Wyspach.
Niemal co trzeci pracownik korzysta ze służbowego Internetu w godzinach pracy. Firma na tym traci, pracodawca ma więc potwierdzoną przez Europejski Trybunał Praw Człowieka możliwość kontroli. Ale prawo ogranicza sposób w jakimi pracodawca może spożytkować uzyskane dane.
Pracownicy z trzech krajów: Holandii, Polski i Szwajcarii są najbardziej zadowoleni ze swojej pracy. Tak wynika z badania firmy ADP Polska.
„Dziękuję wszystkim, którzy przyjmują Ukraińców i dają im pracę” – pisze w liście na Wielki Post arcybiskup warszawski kard. Kazimierz Nycz. Jak podkreśla, „naszym braciom potrzeba nie tyle jałmużny, co zwykłego szacunku i uczciwego wynagrodzenia”.
39 proc. firm z powodu braku kandydatów na rodzimym rynku pracy planuje rekrutować Ukraińców; coraz częściej pracownicy ze wschodu obsadzani są na stanowiskach wymagających kwalifikacji - wynika z najnowszego badania "Barometr Rynku Pracy VII".
Zawody związane z sektorem IT są wymieniane w czołówce najbardziej perspektywicznych i najbardziej poszukiwanych na polskim rynku pracy. Według różnych szacunków w Polsce brakuje od 30 do 50 tys. informatyków i programistów, a luka ta może się powiększać.
W niektórych powiatach oferty pracy dla cudzoziemców nawet w 90 proc. pochodzą od rolników.
W naszym regionie legalnie pracuje już 75 tysięcy Ukraińców. Nie tylko w rolnictwie czy gastronomii. Coraz częściej poszukiwani są ukraińscy specjaliści m.in. w branży informatycznej i administracji. – Są sumienni, wykształceni i mają wysokie kwalifikacje - przyznają lubelscy przedsiębiorcy.
Według danych GUS w Polsce tylko co czwarta osoba z niepełnosprawnością ma pracę. W krajach europejskich zatrudnienie ma połowa takich osób. W lutym rusza „Akcja: Praca”, kampania Fundacji Integracja, mająca zmienić te proporcje.
W Paryżu spotykają się ministrowie transportu dziewięciu państw Europy, w tym ośmiu należących do Unii, aby omówić sprawę konkurencji ze strony firm przewozowych z Polski oraz Bułgarii i Rumunii.