W dobie cyfrowej rewolucji coraz więcej Polaków korzysta z wygody, jaką oferują zakupy online. Platformy e-commerce przeżywają rozkwit, a liczba użytkowników systematycznie rośnie.
W 2024 roku z polskich ulic zniknęły tysiące tradycyjnych sklepów. Słaba koniunktura, wojna cenowa oraz rosnący e-handel zmieniają krajobraz polskiego handlu stacjonarnego.
Wigilia już jutro. Z analizy przeprowadzonej przez „Rzeczpospolitą" wynika, że samodzielne przygotowanie świątecznej kolacji będzie o ponad 5 proc. droższe niż rok temu.
Co drugi Polak planuje cięcie wydatków świątecznych. Przed rokiem na święta oszczędzały aż trzy na cztery osoby. W społeczeństwie wciąż jednak czuć ducha oszczędności.
Tegoroczne wydatki przeciętnego gospodarstwa domowego na święta Bożego Narodzenia wyniosą 1575,95 zł, co oznacza wzrost o około 8 proc. w porównaniu z rokiem ubiegłym.
Jeśli koszty życia spowodują, że nie Polacy nie będą w stanie opłacić rachunków, ponad połowa z nich ograniczy wydatki na ubrania i rozrywkę. Podobny odsetek poszuka dodatkowego dochodu.
W ciągu ostatnich trzech lat 2 na 3 Polaków odwiedziło jarmark świąteczny, wynika z badania przeprowadzonego przez SW Research dla Leonardo Hotels Polska.
W ІІІ kwartale tego roku ruch w centrach i galeriach handlowych spadł o około 12 proc. w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej. Zauważalnie, bo o prawie 10 proc., zmniejszyła się też liczba unikalnych klientów.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.