Każdy zasługuje na przygodę życia – takie hasło przyświecało Gordonowi Wilsonowi, który pokonał 1,5 tys. km z Leeds w Wielkiej Brytanii do Poznania. W trakcie wyprawy zbierał datki na pomoc ofiarom katastrof.
Kilkunastu żeglarzy z Polski podejmie próbę przepłynięcia Oceanu Atlantyckiego na własnoręcznie zbudowanych pięciometrowych jachtach w ramach regat «Setką przez Atlantyk». – To, co robimy, jest formą masochizmu – mówi Adam Hamerlik, fotoedytor «Forbesa» i jeden z uczestników zawodów
Paweł Edmund Strzelecki zażyczył sobie, by po jego śmierci wszystkie notatki i wspomnienia, które spisał, zostały spalone. Zachowało się po nim zaledwie kilka listów i opublikowane, jeszcze za jego życia, prace naukowe.
Idę się oderwać. Mam nadzieję, że przez te dwa miesiące nikogo nie spotkam. Rozmowa z Małgorzatą Wojtaczką, podróżniczką