Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła jednomyślnie rezolucję o nałożeniu dodatkowych sankcji na Koreę Północną. Nowe restrykcje ograniczają m.in. dostawy ropy naftowej do tego kraju.
– Dla obrony własnej i sojuszników, Stany Zjednoczone są gotowe wykorzystać potencjał dyplomatyczny, konwencjonalny i nuklearny, który mają do dyspozycji – zadeklarował prezydent Donald Trump, podczas niedzielnej rozmowy telefonicznej z premierem Japonii Shinzo Abe.
Korea Południowa i Stany Zjednoczone rozpoczęły dziś wspólne manewry wojskowe na Półwyspie Koreańskim. Władze w Pjongjangu ostrzegają, że to „dolewanie oliwy do ognia” wobec napiętej sytuacji w regionie. Korea Południowa odpiera zarzuty, twierdząc, że ćwiczenia odbywają się co roku i mają defensywny charakter.
Siły zbrojne Korei Południowej zagroziły władzom w Pjongjangu "twardym i zdecydowanym odwetem", jeśli te nie zaprzestaną swoich prowokacji. "Jesteśmy przygotowani do natychmiastowej reakcji na prowokacje ze strony Korei Północnej" - zapewnił na konferencji prasowej w Seulu rzecznik połączonych sztabów armii Korei Południowej Roh Jae-cheon.
Południowokoreańska armia poinformowała, że wystrzelony przez Koreę Północną w poniedziałek rano czasu lokalnego pocisk to rakieta krótkiego zasięgu typu Scud.
Delegacja dyplomatów Korei Północnej rozpoczęła w poniedziałek w Oslo rozmowy z amerykańskimi ekspertami - podała południowokoreańska agencja Yonhap. Obserwatorzy spekulują o możliwościach nawiązania dialogu pomiędzy Waszyngtonem a Pjongjangiem.
Korea Północna w poniedziałek rano wystrzeliła cztery pociski do morza na obszarze wyłącznej strefy ekonomicznej Japonii, nie powodując strat – informuje agencja Reutera. Media nazywają zachowanie prowokacyjnym, gdyż zbiegło się ono ze wspólnymi ćwiczeniami wojskowymi USA i Korei Południowej oraz otwarciem dorocznego Narodowego Kongresu Ludowego w Chinach.
Korea Północna może nawiązać stosunki z administracją przyszłego prezydenta USA Donalda Trumpa, jeśli wycofa on amerykańskie wojska z Półwyspu Koreańskiego – oświadczył w Genewie ambasador Korei Płn. przy ONZ So Se Pyong.