85-letni król Norwegii Harald V zajął 10. miejsce w żeglarskich mistrzostwach świata jachtów klasycznych rozgrywanych w Genewie. W rywalizacji brały udział 24 załogi z ośmiu krajów.
Nadmiarowe zyski Norwegii z ropy i z gazu przekroczą sto miliardów euro. To jest pośrednie żerowanie na wywołanej przez Putina wojnie. To niesprawiedliwe, powinni się podzielić - powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki na spotkaniu z młodzieżą.
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo poinformowało, że uzyskało cztery nowe obszary koncesyjne do zagospodarowania na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Na trzech z tych koncesji PGNiG będzie pełnić funkcję operatora.
Filipińska dziennikarka Maria Ressa i rosyjski dziennikarz Dmitrij Muratow, spodziewani są 10 grudnia w Oslo, gdzie odbiorą medale oraz dyplomy - podała w środę Fundacja Noblowska.
Ostatnia norweska kopalnia węgla w Arktyce, w archipelagu Svalbard, zostanie zamknięta w 2023 roku - przekazały w czwartek władze kopalni. Zakończenie jej działalności będzie wiązało się z utratą 80 miejsc pracy.
Na pokładach trzech statków odpowiedzialnych za budowę Baltic Pipe trwają ostatnie przygotowania przed ich wypłynięciem i rozpoczęciem układania gazociągu na Morzu Bałtyckim – podał w czwartek operator przesyłowy gazu Gaz-System.
Burmistrz Oslo Raymond Johansen ogłosił zamknięcie na dwa tygodnie stolicy Norwegii z powodu nagłego wzrostu liczby zakażeń koronawirusem. Ponownie zamknięte zostaną sklepy oraz szkoły.
Rząd Austrii zdecydował się częściowo złagodzić lockdown, chce jednak zaostrzyć przepisy dotyczące wjazdu do kraju - informuje w poniedziałek agencja APA. W Danii powrócą do szkół najmłodsi uczniowie, a w stolicy Norwegii – Oslo, znów otwarte zostaną sklepy i restauracje.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.