Kilka tygodni po incydencie w Berlinie, gdzie grupa wyrostków podpaliła bezdomnego Polaka, do podobnego zdarzenia doszło w Hamburgu. Tam nieznany sprawca podpalił legowisko dwójki Polaków – informuje Deutsche Welle.
Wspólny, polsko-niemiecki podręcznik do nauki historii został dopuszczony do użytku szkolnego we wszystkich, z wyjątkiem Bawarii, niemieckich krajach związkowych - poinformował historyk Hans-Juergen Boemelburg w poniedziałek w Berlinie. Przyznał zarazem, że podręcznik nie został jeszcze wprowadzony do żadnej z niemieckich szkół.
W tym miesiącu Towarzystwo Maxa Plancka – jedna z najbardziej szanowanych instytucji naukowych – rozpocznie program badań dokumentów archiwalnych i próbek tkanek przechowywanych w niemieckich uniwersytetach. Zajmie się tym czworo niezależnych naukowców.
Lista wszystkich dokumentów zgromadzonych przez Międzynarodowe Biuro Poszukiwań (ITS) w Bad Arolsen w Niemczech jest od poniedziałku dostępna w internecie. Archiwum zawiera 30 mln dokumentów dotyczących ofiar III Rzeszy, w tym robotników przymusowych.
Przyjazd pierwszego konwoju brygady pancernej USA na poligon Lehnin w Brandenburgii opóźnił się o jeden dzień. Nie przeszkodziło to zwolennikom niemieckiej Lewicy w zorganizowaniu w poniedziałek protestu przed koszarami. Uczestniczyło w nim 100 osób.
Czytaj dalej: niezalezna.pl
– Ambasadorowie Litwy, Łotwy i Estonii w Niemczech: Deividas Matulionis, Elita Kuzma i Mart Laanemae zaapelowali do niemieckich mediów, by w odniesieniu do państw bałtyckich nie stosowali określenia "republiki postsowieckie" – przekazało w piątek litewskie MSZ.
Po publikacji «GP» niemiecka Lufthansa umożliwiła pasażerom lotów transkontynentalnych słuchanie utworów polskich kompozytorów. Wcześniej w repertuarze dostępnym podczas lotu nie było nawet Fryderyka Szopena.
Medialny arsenał Rosji we Francji to agencja Sputnik i telewizja RT (dawniej Russia Today) -donosi tygodnik «L'Obs».
Ameryka już wie, Europa dopiero czeka na ważne wybory. W 2017 roku na gospodarce mogą zaważyć istotne wydarzenia polityczne na arenie międzynarodowej.
Około 55 tys. migrantów, którzy przyjechali do Niemiec, w 2016 roku dobrowolnie opuściło ten kraj i wróciło do swoich ojczyzn - informuje dziennik "Sueddeutsche Zeitung", powołując się na szacunkowe dane Federalnego Urzędu Migracji i Uchodźców (BAMF).