W polskich szkołach i przedszkolach jest 277,3 tys. dzieci i młodzieży ukraińskich, w tym 180,1, tys. przybyło z Ukrainy do Polski po agresji rosyjskiej na ich kraj – wynika z danych przekazanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Nie ma powodu, żeby nauczycieli zwalniać, jeżeli brakuje ich mniej więcej 15 tys. Wręcz odwrotnie, chcemy ich przyciągnąć do zawodu – powiedziała minister edukacji narodowej Barbara Nowacka.
Od początku kwietnia będzie obowiązywało rozporządzenie dotyczące braku prac domowych w szkołach podstawowych - powiedziała minister edukacji narodowej Barbara Nowacka.
Tylko 0,4 kandydata na jedno miejsce - tylu chętnych zgłosiło się w ubiegłym roku na informację naukową i bibliotekoznawstwo na Uniwersytecie Warszawskim. Był to najmniej oblegany kierunek na stołecznej uczelni. Wśród kierunków cieszących się najmniejszym zainteresowaniem dominują te filologiczne i kulturoznawcze, ale znalazł się też jeden częściowo ścisły - nauczanie fizyki.
Wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski zapowiedział, że od września 2022 roku w szkołach średnich prawdopodobnie pojawi się dodatkowy przedmiot - historia Polski XX i XXI wieku.
Kiedy nastąpi powrót dzieci do nauki stacjonarnej? – Na razie mamy sytuację bardzo dramatyczną i musimy czekać, aż liczba nowych przypadków radykalnie spadnie – powiedział wiceminister edukacji i nauki Tomasz Rzymkowski.
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek poinformował, że MEiN pracuje nad szerokim program, który w założeniu resortu ma pozwolić na ograniczenie wad powstałych w ostatnich miesiącach z powodu nauki zdalnej.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.