Dwie rodziny imigrantów z Iranu zostały w sobotę zatrzymane na granicy polsko-ukraińskiej w pobliżu miejscowości Budomierz w powiecie lubaczowskim. Migranci planowali dostać się do Niemiec. Dziś zostali oni odesłani stronie ukraińskiej.
Izraelski urząd ds. ludności i imigracji powiadomił tysiące migrantów z Afryki, którzy nielegalnie przedostali się na terytorium Izraela, że mają trzy miesiące na opuszczenie tego kraju. W przeciwnym wypadku grozi im więzienie.
Do Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim trafił akt oskarżenia przeciwko członkom zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się organizowaniem przerzutu cudzoziemców z Polski do krajów Europy Zachodniej oraz praniem brudnych pieniędzy. Oskarżeni to obywatel Polski oraz dwaj obywatele Rosji narodowości czeczeńskiej. Grozi im do 8 lat więzienia.
– W tym roku do Polski przyjechało 260 repatriantów – poinformowała przewodnicząca Rady ds. Repatriacji Aleksandra Ślusarek. To osoby polskiego pochodzenia, które przybyły z Kazachstanu, Rosji, Uzbekistanu i Ukrainy. Powroty do Polski ma ułatwić grudniowa nowelizacja ustawy o repatriacji.
Szef Rady Europejskiej wysłał do unijnych stolic list, w którym napisał, że obowiązkowy podział uchodźców między unijne kraje był nieskuteczny i wywołał głębokie podziały we Wspólnocie. List negatywnie oceniła Komisja Europejska.
Premierzy Polski, Węgier, Czech i Słowacji spotkają się w czwartek rano w Brukseli z szefem włoskiego rządu, żeby przedyskutować kwestie dotyczące migracji - dowiedziała się we wtorek PAP ze źródeł unijnych.
Od roku czekają na kartę pobytu w Polsce. Przyjechali z Ukrainy, mają polskie korzenie i ósemkę adoptowanych dzieci. Urzędnik pomylił ich nazwisko i od kilkunastu miesięcy nikt tak prostego błędu nie może naprawić. Ich los dramatycznie się pogarsza.
Komisja Europejska pozywa Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE za odmowę przyjęcia uchodźców. Chodzi o realizację porozumienia z września 2015 roku o relokacji z Włoch i Grecji 160 tysięcy migrantów do krajów Unii. Rząd Ewy Kopacz zgodził się wówczas na przyjęcie około 7 tysięcy osób.
Jeszcze w tym roku Polska wpłaci 50 mln euro do Europejskiego Banku Inwestycyjnego na wsparcie krajów dotkniętych kryzysem migracyjnym - poinformowało we wtorkowym komunikacie Ministerstwo Finansów.
By uniknąć kosztownych deportacji, niemieckie MSW chce za pomocą bodźców finansowych skłonić migrantów, których wnioski o azyl zostały odrzucone, do dobrowolnego wyjazdu. Rodzina z dzieckiem, która do lutego zdecyduje się na wyjazd, otrzyma nawet 6 tys. euro.