Lublin po raz kolejny włącza się w obchody Światowego Dnia Uchodźcy. Dziś instytucje publiczne oraz organizacje pozarządowe przygotowały liczne wydarzenia promujące otwartość i solidarność z osobami uchodźczymi.
Już w ten weekend Lublin znów zamieni się w tętniące życiem centrum studenckiego święta. Lublinalia 2025 wracają i oferują trzy sceny i dwudziestu artystów, którzy przez trzy dni będą rozgrzewać miasto do czerwoności.
Do Muzeum Wsi Lubelskiej zawitały wyjątkowe, czworonożne mieszkanki – owce świniarki wraz ze swoimi jagniętami. Zwierzęta będzie można podziwiać do jesieni. Nowych mieszkańców jest jednak więcej.
Bilans tegorocznego sezonu roweru miejskiego w Lublinie to 147 tys. wypożyczeń i 513 tys. przejechanych kilometrów – przekazał ratusz. Nowością w tym roku były dla użytkowników rowery elektryczne.
W okolicach Księżpola w województwie lubelskim natrafiono na imponujący zbiór metalowych zabytków, w tym monet z czasów Cesarstwa Rzymskiego. Znalezisko okazało się tak ciekawe, że zaczęły o nim pisać m.in. amerykańskie media.
Nieistniejące już kościoły na Wołyniu przypomina wystawa plenerowa otwarta we wtorek w Lublinie. Ekspozycja, przygotowana przez IPN, towarzyszy obchodom Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.
W Lublinie odbędą się trzydniowe warsztaty «Solidarity with Ukraine» dla liderów młodzieżowych z krajów uczestniczących w programach Erasmus+ Youth i Europejski Korpus Solidarności oraz z Ukrainy – podaje organizator wydarzenia, sieć SALTO-YOUTH.
Ponownie przewija się temat schronów dla ludności w razie niebezpieczeństwa. W Lublinie tylko 4 procent ludności znalazłoby schronienie. W teorii, bo w praktyce sytuacja wygląda znacznie gorzej.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.