Policja wyjaśnia szczegóły zdarzenia, do którego doszło przed granicą z Ukrainą w Dorohusku. Według ustaleń, protestujący rolnicy zatrzymali trzy ukraińskie ciężarówki i wysypali zboże na jezdnię.
W piątek 9 lutego rolnicy przeprowadzą protesty w całej Polsce. Protestujący domagają się zmian w polityce rolnej UE. Akcja protestacyjna jest zakrojona na szeroką skalę i oznacza poważne utrudnienia w ruchu drogowym.
Ostatnia decyzja Komisji Europejskiej o przedłużeniu bezcłowego handlu z Ukrainą do 2025 roku zwiększyła u rolników frustracje i niezadowolenie, które wyrażali już w czasie ostatnich protestów.
Podpisaliśmy porozumienie z przedstawicielami polskiej branży transportowej; jego efektem będzie zaprzestanie do 1 marca br. protestu na drogowych przejściach granicznych w trzech miejscowościach: Korczowa, Hrebenne, Dorohusk - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
Czeski rząd przedłużył w środę kontrole na granicy ze Słowacją o kolejne 30 dni - do 2 lutego. Kontrole zostały zainicjowane w październiku ubiegłego roku. Bez podjęcia decyzji skończyłyby się w środę o północy.
Blisko 21 dni oczekują w środę kierowcy 1300 pojazdów ciężarowych na wjazd z Polski na Ukrainę przez przejście graniczne w Dorohusku (Lubelskie) - poinformowała PAP policja.
W związku z napływem migrantów od strony Rosji rząd Finlandii zdecydował, że wszystkie przejścia graniczne na wschodzie będą od piątku znowu zamknięte.
W poniedziałek o godz. 13 czasu polskiego został odblokowany ruch samochodów ciężarowych na największym polsko-ukraińskim przejściu granicznym Dorohusk-Jahodyn.
Po rekordowym 2025 roku, w którym muzeum Prado w Madrycie odwiedziło 3,5 miliona osób, dyrektor placówki Miguel Falomir stwierdził, że muzeum „nie potrzebuje ani jednego zwiedzającego więcej”.
Z badania PayPo wynika, że Polacy podchodzą do wydatków wielkanocnych ostrożnie: 31% planuje budżet 251–500 zł, a 60% nie zamierza wydawać więcej niż rok temu.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie sprawia, że wiele osób obawia się potężnej drożyzny w sklepach. Klienci w strachu masowo wykupują towar z półek, co paradoksalnie prowadzi do jeszcze szybszego wzrostu cen.