Polska i Ukraina
Rolnicy protestują na przejściu granicznym Dorohusk-Jagodzin

Kilkaset metrów od drogowego przejścia granicznego w Dorohusku, we wsi Okopy zorganizowany został protest, do którego dołączyły delegacje rolników z Belgii, Holandii, Francji i Niemiec.

W ten sposób wyrażają sprzeciw wobec decyzji o bezcłowej wymianie handlowej z Ukrainą.

Do polskich rolników protestujących od kilku dni na polsko-ukraińskiej granicy w Dorohusku-Jagodzinie dołączyli 18 lutego przedstawiciele organizacji farmerów z Belgii, Holandii, Francji i Niemiec.

Do wsi Okopy, gdzie zorganizowano heppening, dojechali ciężkim sprzętem jadąc przez Europę kilka tysięcy kilometrów. Głównym celem tej akcji, która trwa we wszystkich państwach UE, jest sprzeciw wobec decyzji Komisji Europejskiej o przedłużeniu do końca 2024 r. bezcłowego handlu z Ukrainą.

Czytaj dalej:
Powiązane publikacje
Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbył się protest przeciwko decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który zawetował ustawę w sprawie unijnego programu SAFE.
Niemal w całych Niemczech rozpoczął się w piątek nad ranem 48-godzinny strajk ostrzegawczy w transporcie publicznym - poinformowała agencja dpa, cytując przedstawiciela związku zawodowego Verdi, organizatora protestu.
Polskie MSZ chce zakończyć negocjacje z Czechami w sprawie ewentualnego zwrotu 368 ha ziemi, o które toczy się spór od lat 50. XX wieku.
Od 20 lutego Polska oficjalnie będzie mogła wznowić produkcję min przeciwpiechotnych. Pola minowe pojawią się na wschodniej oraz północnej granicy i wejdą w skład budowanej obecnie Tarczy Wschód.
75 lat temu, 15 lutego 1951 roku, podpisano umowę o korekcie granic między Polską a ZSRR. Sowieci przejmowali tereny żyzne i bogate w złoża węgla kamiennego, Polacy otrzymali w zamian malowniczy, ale biedny fragment Bieszczadów z niemal wyczerpanymi złożami ropy naftowej.
Unia Europejska i Mercosur podpisały wczoraj umowę o wolnym handlu. Porozumieniu, którego negocjacje trwały ćwierć wieku, najmocniej sprzeciwiały się Polska i Francja.
W 2026 r. w wielu kategoriach żywności ceny przestaną rosnąć, a część z nich może spaść – wynika z analizy Banku BNP Paribas.
Paul McCartney, były członek zespołu The Beatles, wydał pierwszy utwór od ponad pięciu lat. Są na nim szumy, klekot i szelest. Tym samym muzyk przyłączył się do protestu brytyjskich artystów przeciwko użyciu ich twórczości do trenowania AI bez płacenia tantiem
Na polskich i europejskich rynkach zaczyna brakować jaj, a ceny szybują w górę. Eksperci nie mają złudzeń – podwyżki w handlu detalicznym są nieuniknione.