Ponad 9 tys. incydentów komputerowych, które mogły mieć niekorzystny wpływ na cyberbezpieczeństwo, zarejestrowano od końca sierpnia 2018 r. do 21 lipca 2019 r. – wynika z raportu działającego w ABW Zespołu Reagowania na Incydenty Bezpieczeństwa Komputerowego CSIRT GOV.
- Z naszego punktu widzenia zagrożenie ze strony Rosji jest czymś bardzo realnym. Obserwowaliśmy już paraliżowanie sieci przez hakerów działających jak armia - mówił w Telewizji Republika eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki.
Polska będzie miała "wojska obrony cyberprzestrzeni". Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisał decyzję zatwierdzającą tę koncepcję. Wojska mają zostać uformowane do 2024 roku.
Dowództwo Stanów Zjednoczonych w Europie (USEUCOM) i Narodowe Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni są gospodarzami trwającego w Polsce cybernetycznego ćwiczenia symulacyjnego Baltic Ghost – poinformowały ambasada amerykańska i NCBC.
Żaden kraj nie jest w pełni odporny na cyberataki – Polska nie stanowi wyjątku. Jednak rozwijająca się społeczność ekspertów coraz lepiej wyłapuje zagrożenia związane np. z oszustwami bankowymi.
Serwer Niezależnego Dziennika Politycznego jest w Amsterdamie, ale portal realizuje politykę Kremla – wskazuje „Rzeczpospolita”, która ocenia, że medium to „to najbardziej jaskrawy przejaw dezinformacji, która uderza w polskie wojsko”.
Bezpieczeństwo sieci 5G czy walka z e-wyłudzeniami danych (phishing), to wyzwania dla cyberbezpieczeństwa w Polsce - ocenili przedstawiciele resortu cyfryzacji i NASK.
Policja zlikwidowała siatkę szpiegowską, która pod przykrywką dwóch firm komputerowych działała w Pradze. W jej skład wchodzili rosyjscy agenci z czeskim obywatelstwem – poinformował tygodnik „Respekt”, powołując się na własne źródła. Siatka m.in. dokonywała ataków hakerskich.
Amerykańskie wojsko odcięło od internetu działającą na polecenie Kremla fabrykę trolli, która próbowała zakłócać przebieg wyborów do Kongresu USA w 2018 roku – informuje w środę „Washington Post”, powołując się na kilku przedstawicieli władz w Waszyngtonie.
Szwajcarska poczta rzuciła wyzwanie hakerom z całego świata. Za włamanie do rozbudowanego systemu wyborczego zapłaci od 100 do 50 tys. franków. Testowe wybory zostaną przeprowadzone 24 marca, ale hakerzy mają miesiąc na włamanie się do systemu i wprowadzenie zmian, które mogłyby wpłynąć na "wynik wyborczy". Akcja pozwoli Szwajcarom udoskonalić system przed prawdziwymi wyborami.