79 lat temu władze ZSRR zdecydowały o zamordowaniu 14700 polskich jeńców wojennych z obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. Stwierdzono, że Polacy „są zatwardziałymi, nierokującymi poprawy wrogami władzy sowieckiej”.
XVIII Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński wyruszy w sobotę z Warszawy, spod Grobu Nieznanego Żołnierza.
Rosyjski historyk Arsenij Roginski, który przyczynił się do ujawnienia prawdy o zbrodni katyńskiej i zabiegał o rehabilitację jej ofiar, został pośmiertnie uhonorowany polskim Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Zasługi. Order przyznany przez prezydenta Andrzeja Dudę przyjęła w Moskwie jego rodzina.
78 lat temu, 3 kwietnia 1940 r. ruszyły transporty śmierci z polskimi jeńcami z Kozielska do Katynia. Rozpoczęła się zbrodnia katyńska. NKWD wymordowało prawie 22 tys. obywateli polskich wziętych do niewoli po agresji ZSRR na Polskę.
5 marca mija 78 lat od decyzji władz ZSRR o rozstrzelaniu polskich jeńców wojennych obozów w Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. Jak powiedziała PAP badaczka zbrodni katyńskiej prof. Natalia Lebiediewa, los jeńców rozstrzygnął się w końcu lutego 1940 roku.
W imieniu Instytutu Pamięci Narodowej zapraszamy na premierę spektaklu telewizyjnego "Nie pamiętam" opowiadającego o okrutnej zbrodni sowieckiej dokonanej na Polakach, o zbrodni katyńskiej i wywózkach na Syberię. Premiera odbędzie się w piątek, 23 lutego o godzinie 18.00 w kinie Luna na Marszałkowskiej 28 w Warszawie.
W Smoleńsku, na drodze prowadzącej do miejsca katastrofy samolotu prezydenckiego Tu-154M, Rosjanie ustawili ogrodzenie. Pojawiły się tam także tablice informujące o tym, że w III kwartale br. rozpoczną się prace związane z budową gazociągu.
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski uważa, że „nie nastąpiły niepokojące sytuacje” po wprowadzeniu ruchu bezwizowego na polsko-ukraińskiej granicy.
W czwartek na łódzkim cmentarzu ewangelickim odbędzie się pogrzeb mjr. KGB Olega Zakirowa - poinformował we wtorek IPN. Zakirow prowadził własne śledztwo w sprawie zbrodni katyńskiej, w wyniku czego został usunięty z KGB.
W Rosji, podobnie jak w Niemczech, wciąż mogą żyć sprawcy zbrodni popełnianych na polskich obywatelach - powiedział wiceprezes IPN Mateusz Szpytma. Dodał, że dotyczy to sprawców zbrodni katyńskiej. – Nie można ich jednak ścigać, bo władze Rosji odmawiają współpracy – przyznał.