Polscy Tatarzy chcą upamiętnić żołnierzy tatarskiego pochodzenia, którzy przez kilka stuleci walczyli i ginęli w obronie Rzeczpospolitej.
Ministerstwo zdrowia Izraela zaleciło odwołanie wszystkich wycieczek szkolnych do Polski, zaplanowanych do 4 marca, z powodu nowego koronawirusa - poinformował w niedzielę izraelski minister oświaty Rafi Perec.
To świadomy zabieg ożywiania stalinowskiej narracji, opartej o fałsze i przemilczenia – ocenił historyk IPN dr Maciej Korkuć słowa dyrektora rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego, który nazwał przedwojenną Polskę „milczącym wspólnikiem” Niemiec.
Historycy Instytutu Pamięci Narodowej przypominają, że deportacje Polaków w głąb Związku Sowieckiego obalają sowiecką i rosyjską narrację historyczną. 80 lat temu w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku Sowieci, którzy od 17 września 1939 roku okupowali wschodnie tereny II Rzeczypospolitej, przeprowadzili pierwszą masową deportację Polaków. Wywieźli wtedy na Syberię około 140 tysięcy osób.
Rządowa „Rossijskaja Gazieta” podała, że deklaracja polsko-niemiecka z 1934 r. była nie mniej istotna niż pakt Ribbentrop-Mołotow, i powtórzyła pogłoski, iż szef polskiego MSZ Józef Beck był agentem Niemiec. IPN odpowiada, że to kolejne manipulacje i insynuacje strony rosyjskiej.
O trudnych kwestiach historycznych w relacjach Polski i Rosji i o problemach obecnych, w tym związanych z katastrofą smoleńską, mówił w niezależnym radiu Echo Moskwy ambasador RP w Moskwie Włodzimierz Marciniak, odpowiadając na pytania słuchaczy.
Złożeniem kwiatów przed Ścianą Śmierci przy Bloku 11 rozpoczęły się uroczystości 75. rocznicy wyzwolenia niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau.
"Dlaczego pan Putin nie wspomina o współpracy NKWD i Gestapo przeciwko Polakom, o wspólnych konferencjach i spotkaniach obu tych instytucji jesienią 1939 roku?" - zastanawia się premier Mateusz Morawiecki.
Polskę próbuje wciągnąć się w strefę współsprawców Holokaustu, a należy przypominać, że Holokaustu wcale by nie było, gdyby Stalin i Hitler nie zniszczyli państwa polskiego – wskazuje wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.
Na konserwację obiektów polskiego dziedzictwa za granicą Instytut Polonika wydał w poprzednim roku 5,7 mln zł. Dawny wygląd odzyskała kolegiata w Ołyce.