Polska i świat
IPN o manipulacjach i insynuacjach Rosjan

Rządowa „Rossijskaja Gazieta” podała, że deklaracja polsko-niemiecka z 1934 r. była nie mniej istotna niż pakt Ribbentrop-Mołotow, i powtórzyła pogłoski, iż szef polskiego MSZ Józef Beck był agentem Niemiec. IPN odpowiada, że to kolejne manipulacje i insynuacje strony rosyjskiej.

W obszernym artykule rosyjskiego dziennika rządowego zatytułowanym "Tajni agenci III Rzeszy" dwaj autorzy, w tym historyk służb specjalnych Władimir Makarow, nazywają deklarację polsko-niemiecką o niestosowaniu przemocy, podpisaną 26 stycznia 1934 r., "paktem Lipski-Neurath" (od nazwisk sygnatariuszy: Józefa Lipskiego i Konstantina von Neuratha).

Czytaj dalej: niezalezna.pl

Powiązane publikacje
Według węgierskiego dziennikarza śledczego Kreml powołał specjalny zespół, który ma za zadanie ingerować w kwietniowe wybory parlamentarne na Węgrzech.
Róża Luksemburg nie zasługuje na upamiętnienie w polskiej przestrzeni publicznej – powiedział zastępca prezesa IPN Karol Polejowski na środowej (4 marca) konferencji prasowej w Zamościu.
Ministerstwo kultury Ukrainy wydało pozwolenie na poszukiwanie szczątków polskich ofiar ukraińskich nacjonalistów w dawnej wsi Huta Pieniacka w obecnym obwodzie lwowskim.
Prywatna Wyższa Szkoła Społeczno-Ekonomiczna w Gdańsku uruchamia studia podyplomowe „geopolityka i geostrategia”. Ich kierownikiem ma być Leszek Sykulski – politolog znany z jawnie prorosyjskich poglądów i działalności politycznej.
Instytut Strat Wojennych (ISW), który prowadzi badania na temat strat poniesionych przez Polskę w wyniku agresji ZSRR we wrześniu 1939 r., zaprezentował w poniedziałek pierwsze efekty swojej pracy.
W centrum Berlina powstanie pomnik upamiętniający polskie ofiary narodowego socjalizmu i niemieckiej okupacji w latach 1939-1945.
Wzrost przestępstw z nienawiści wobec Ukraińców w Polsce staje się coraz bardziej widoczny, co zbiega się z polityczną batalią o pomoc dla Kijowa.
W centrum Moskwy otwarto wystawę "Dziesięć wieków polskiej rusofobii", przygotowaną przez Rosyjskie Towarzystwo Wojskowo-Historyczne. Organizatorzy zarzucają Polsce m.in. "zdradę podczas II wojny światowej" i "fałszowanie historii Katynia".
86 lat temu na terytorium Rzeczypospolitej wkroczyły wojska sowieckie. Polska, która od ponad 2 tygodni broniła się przed agresją ze strony Niemiec, otrzymała kolejny wielki cios.