Nepalski szerpa pobił rekord wspinaczkowy na najwyższą górę świata. Wszedł na nią 24. raz, drugi w ciągu kilku dni.
Ma 69 lat. Po zdiagnozowaniu nowotworu amputowano mu obie nogi. Nie przestraszył się trzęsienia ziemi i lawin, w których życie straciły 22 osoby próbujące dojść na najwyższy szczyt świata.
Alpinista Krzysztof Wieczorek ma wyjątkowy plan. Chce wnieść na szczyt Mount Everest kapsułkę z ziemią z warszawskiej Łączki. W taki sposób ma zamiar uczcić m.in. 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. O szczegółach opowiedział w wywiadzie dla „Gazety Polskiej Codziennie”.