Polska Stacja Antarktyczna imienia Henryka Arctowskiego czeka na chętnych, którzy wezmą udział w wyprawie badawczej. Poszukiwani są między innymi mechanicy, kucharze i elektrycy. Stacja jest zlokalizowana na Wyspie Króla Jerzego w pobliżu Antarktydy. Główny warunek - nie można bać się wody. Zgłaszać można się tylko do końca stycznia.
Obecność Polski na Antarktydzie ma dla Polski bardzo istotne znaczenie – uważa b. prezes PAN, prof. Michał Kleiber. Chodzi nie tylko o prowadzone tam badania naukowe. Istotne są też kwestie wizerunkowe kraju i możliwość wydobywania w przyszłości cennych kopalin.
Wrocławianka kilka miesięcy temu wyruszyła w podróż, którą w środę zakończyła na Biegunie Południowym. Przeszła ponad tysiąc kilometrów. Tym sposobem została pierwszą Polką, która dotarła tam po samotnym marszu. - Życie jest piękne. Naprawdę było warto - przekazała Małgorzata Wojtaczka. Materiał "Faktów w Południe".
Wrocławianka kilka miesięcy temu wyruszyła w podróż, którą chce zakończyć na biegunie południowym. Za nią już ponad 1150 km marszu. Musi się spieszyć, bo ma coraz mniej zapasów, a na Antarktydzie kończy się lato. Niebawem zapanują tam lodowate wiatry i naprawdę niskie temperatury. Materiał "Faktów w Południe".