Narodowe linie lotnicze Kanady nie będą już witać „pań i panów” na pokładzie. Odnoszenie się do płci pasażerów w ogłoszeniach i przez personel pokładowy będzie zakazane.
Air Canada zmienia swoją politykę wewnętrzną, by stać się jeszcze bardziej tolerancyjnym i otwartym na różnorodność przewoźnikiem, w którym wszyscy pasażerowie czują się dobrze – niezależnie od narodowości, koloru skóry czy płci.
Czytaj dalej: Rzeczpospolita